Close
44-240 Żory  Boczna 6
602 712 497 zapart.agnieszka@gmail.com
Zadbać o siebie i swoje potrzeby – łatwo powiedzieć ale jak zrobić?

zadbać o siebie i swoje potrzeby

“Zadbać o siebie” – łatwo powiedzieć…

Przychodzi do mnie klient i mówi, że ma straszny kłopot ze znalezieniem partnerki. Szuka kobiety ciepłej, kochającej, energicznej, lubiącej seks i  chcącej spędzać z nim czas, gotowej na zaangażowanie. Dotychczasowe związki się nie układały. We wszystkich to on był stroną inicjującą i zabiegającą o uwagę kobiety. Im mniej była nim zainteresowana, tym bardziej się starał. Kiedy w końcu udało się zdobyć jej względy, okazywała się zimna, nieprzystępna i szybko traciła nim zainteresowanie. Na pierwszy rzut oka wygląda to jak totalny autosabotaż. Czy tak jednak jest w istocie?

Zadbać o siebie i  nie zadbać jednocześnie – paradoks sprzecznych potrzeb.

W trakcie pracy terapeutycznej okazuje się, że klient owszem chciałby mieć bliski i ciepły związek z kobietą. Jednocześnie ogromnie bardzo boi się bliskości i zawłaszczenia, czyli nadmiernej kontroli. Wynika to, z jego najwcześniejszych doświadczeń i relacji z opiekunami. Wchodzi więc w związki z kobietami, z którymi wie podświadomie, że o żadnej bliskości mowy nie będzie. Gdy w okół niego pojawia się kobieta wykazująca inicjatywę i zainteresowanie jego osobą ucieka, ignoruje ją lub jest wręcz nie przyjemny, by ją do siebie zrazić. Mając więc potrzebę bliskiej relacji, jednocześnie ma też potrzebę chronienia siebie przed zawłaszczeniem. Mimo, że druga potrzeba jest bardziej pierwotna, starsza i nieuświadomiona, to ona rządzi jego zachowaniem.

Autosabotaż vs zadbanie o siebie – czy to naprawdę “kontra”?

Takich przykładów jak powyżej można by mnożyć. Klientka, która  rzucała wszystkie swoje partnerki, gdy tylko coś się przestawało układać i nie potrafiła utrzymać długo związku. Klientka, która “rozchorowywała się” przed egzaminami, ważnymi rozmowami o pracę, awans, czy spotkaniami strategicznymi. A nawet klient z napadami lęku, któremu trudno było wychodzić z domu i realizować się. Co ich wszystkich łączy? Wspomniane wcześniej głębsze i  starsze potrzeby. Pierwsza bała się odrzucenia i potwierdzenia swojej beznadziejności, więc rzucała partnerki zanim one mogłyby to zrobić. Drugą przerażał ewentualny sukces i opinia, że sobie na niego nie zasłużyła. A trzeci miał wiele bardzo trudnych doświadczeń jako dziecko i uparcie starał się ten fakt ignorować, bo wiązało by się to z poczuciem gniewu i rozpaczy, których czuć nie chciał. Czy teraz widzisz ten paradoks dbania o siebie w pełni? Każda z tych osób chciała zadbać o siebie najlepiej jak potrafiła. “Można by jednak lepiej” – powiesz i masz rację, ale bez odpowiedniej świadomości siebie, to nie jest takie proste.

Świadomość potrzeb kluczem do zadbania

Żeby nie było wątpliwości. Wszyscy tak mamy, absolutnie wszyscy, którzy żyjemy na tej Ziemi, bo każdy z nas miał jakieś dzieciństwo i jakieś doświadczenia w relacjach z opiekunami. To one nas kształtują. Powstają wtedy przekonania o świecie, relacjach. Z tego okresu ciągną się za nami różne niezaspokojone potrzeby, które nie znikają tylko dlatego, że nie mamy ich w polu uwagi. Carl Jung zwykł mawiać: uczyń nieświadome świadomym, bo inaczej będzie rządziło Twoim życiem, a Ty nazwiesz to losem. To niezwykle trafne ujście sedna sprawy. Zwykle myślę o tym wspomnianym przez Junga nieświadomym, jak o wewnętrznym dziecku. Jak pokazuje szersza wiedza psychologiczna oraz doświadczenie terapeutyczne – tak to najczęściej bywa, że to właśnie o ten aspekt psychiki chodzi.

jesteś jak ogród dbaj o siebie

O co chodzi z tym wewnętrznym dzieckiem i co to ma do zadbania?

Każdy z nas ma w sobie taki wymiar psychologiczny. Można o nie mówić różnie, Id, pierwotne JA albo wewnętrzne dziecko. Jak tego nie nazwiesz chodzi o twoje dziecięce doświadczenia, zapisane tak w pamięci umysłowej jak i cielesnej. Sposób działania mechanizmu, który sprawia, że te przeszłe doświadczenia wypływają na powierzchnię teraźniejszości, to temat na zupełnie osobny wpis. (który z pewnością się pojawi) Na ten moment przyjmij, że tak to działa. Niewyrażone emocje zalegają, niezaspokojone potrzeby domagają się realizacji i to wszystko nakłada się na to, co dzieje się w Twoich emocjach, potrzebach czy myślach w dorosłym tu i teraz, nierzadko powodując wewnętrzne konflikty. Żeby zadbać o siebie w adekwatny sposób trzeba nauczyć się zauważać i dbać o te stare, dziecięce potrzeby w dorosły sposób. Wtedy jest szansa na więcej wewnętrznego spokoju i harmonii.

No dobra ale jak to robić?

Nieświadome uświadamia się przede wszystkich w toku psychoterapii. Nie każdy jednak może, chce albo czuje potrzebę pójścia na terapię. To co można zrobić we własnym zakresie to przede wszystkim trenować uważność na siebie – nieoceniające przyglądanie się swoim myślom, emocjom, chceniom i zachowaniom. To jest pierwszy krok do uświadomienia sobie, co się w ogóle dzieje w Tobie. Kiedy już to masz i widzisz u siebie takie zachowania albo emocje jak w przykładach powyżej zadaj sobie trzy pytania:

  • Po co to robię? Poszukaj celu swojego działania. Nawet jeśli na pierwszy rzut oka on może wydawać się paradoksalny, to warto bez oceniania się mu przyjrzeć.
  • Co jest takiego ważnego w działaniu tak jak działam?  Drugie jest pytaniem pomocniczym do pierwszego i pomaga zajrzeć pod powierzchnię, szukać głębszych motywacji. Np. mogę zapytać klienta z pierwszego przykładu co jest takiego ważne w tym, aby to on zabiegał o kobiety a uciekał przed tymi, które się nim interesują. W pierwszej chwili odpowiedź często brzmi: “nic nie jest” ale…
  • Co jeśli przestaniesz tak robić? Zrobisz inaczej? Odwrotnie? Kolejne pomocnicze pytania ujawnia głębszą warstwę potrzeb, a z nimi przychodzi szczera odpowiedź klienta: “to jest ważne bo wtedy to ja kontroluję sytuację, a gdybym jej nie kontrolował to…”

Widzisz już ten schemat? Spróbuj swoje doświadczenia przeanalizować w pokazany wyżej sposób. Jestem ciekawa co zobaczysz. Do jakich wniosków o sobie i refleksji Cię to doprowadzi. A jeśli masz ochotę podziel się w komentarzu albo napiszesz do mnie.

To bardzo cenne wiedzieć co myślisz i jak to jest dla Ciebie.

Na zakończenie zaś wrzucam powtórkę z live’a na ten temat.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * są wymagane.

WP Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com