Close
44-240 Żory  Boczna 6
602 712 497 zapart.agnieszka@gmail.com
Wszystko co chciał(a)byś wiedzieć o psychoterapii – pytania i odpowiedzi.
No dobra. Może nie wszystko co chciał(a)byś wiedzieć o psychoterapii, ale na pewno bardzo dużo.

W piątek 10 maja o 14:00 odbył się live #kwadransnareflekse o psychoterapii. Przygotowując go, zebrałam na Facebooku i Instagramie Wasze pytania, o to jak wygląda psychoterapia. Na część z nich odpowiedziałam na live’ie (powtórka na dole wpisu). Na zdecydowaną większość jednak zabrakło czasu, więc postaram się odpowiedzieć tutaj. Jeśli po przeczytaniu uznasz, że jest coś co pominęłam, albo Cię interesuje napisz w komentarzu.

Chciałam jeszcze zaznaczyć, że ponieważ jestem psychoterapeutką Gestlat, to na część pytań odpowiadam z perspektywy Gestaltu i być może terapeuta innego nurtu udzielił by innej odpowiedzi. Ja jednak jestem sobą i odpowiadam w zgodzie ze sobą 😊    Zapraszam do lektury.

1. Dla kogo psychoterapia?

Każdego, kto ma taką potrzebę i  chce zmiany.  Wiem, że ta odpowiedź jest bardzo ogólna, ale dokładnie tak jest. Nie mniej ni więcej, jeśli jest coś z czym jest Ci trudno w życiu, to psychoterapia jest dla Ciebie. Oczywiście psychoterapia dotyka aspektów wewnętrznych osoby – świadomości ciała, myśli czy emocji i jest w stanie zmienić tylko, to co dotyczy człowieka i na co ma on wpływ.  Jeśli chodzi o doświadczenia zewnętrzne, to psychoterapia może pomóc zmienić do nich podejście. Także nawet jeśli sytuacja w kraju jest zła, dotyka Cię choroba albo strata kogoś bliskiego – innymi słowy – wszystko na co nie masz wpływu, to psychoterapia pomoże przepracować emocje z tym związane i inaczej podejść do tych spraw.

 

2. Kiedy iść na psychoterapię?

Kiedy tylko jest Ci trudno i pojawi się potrzeba zmiany. To naprawdę jest WYSTARCZAJĄCY powód. Często klienci przychodzą i mówią, że nie chcą zawracać mi głowy, albo myśleli, że sobie sami poradzą. Jedna z moich nauczycielek, Linda Osborn, która jest bardzo doświadczoną brytyjską terapeutką, uczącą Gestaltu w całej Europie, powiedziała kiedyś, że my Polacy to mamy taki wewnętrzny przymus, żeby za wszelką cenę radzić sobie samej/samemu. Dlatego mówię Ci teraz nie zwlekaj i nie czekaj, aż objawy czy trudności spiętrzą się na tyle, że podupadniesz na zdrowiu, nie będziesz w stanie pracować czy popsują się Twoje relacje. Im szybciej zajmiesz się swoją trudnością czy problemem tym prawdopodobnie szybciej się z nim uporasz.

 3. Jak wybrać psychoterapeutę?

Przy wyborze psychoterapeuty nurt, czyli inaczej rodzaj psychoterapii ma drugorzędne znaczenie. Warto natomiast zwrócić uwagę na trzy następujące kwestie. Po pierwsze czy posiada stosowne uprawnienia i certyfikaty polskich albo lepiej międzynarodowych stowarzyszeń psychoterapeutycznych. W Polsce nie ma ustawy o zawodzie psychoterapeuty i dlatego tym ważniejsze jest, by weryfikować swojego przyszłego terapeutę pod tym kątem. Drugą sprawą jest doświadczenie. Psychoterapia to jak większość zawodów, w którym paradoksalnie im dłużej pracujesz tym jesteś lepszy. Nie mniej młodzi terapeuci, często jeszcze się uczący, mają sporą świeżość spojrzenia i dużo wsparcia starszych kolegów, przez co oferowana przez nich pomoc także jest wartościowa i przynosi efekty. Trzecim ważnym czynnikiem jest  tzw. “chemia”, czy mówiąc kolokwialnie, to czy dany człowiek Ci podpasował. Jest to bardzo ważne, ponieważ terapia opiera się na zaufaniu, więc warto w ten proces wchodzić z kimś kogo polubisz.

4. Jakie są nurty psychoterapii?

Jest bardzo wiele różnych nurtów w psychoterapii. Ja wymienię tylko kilka podstawowych i nie będę ich charakteryzować, ponieważ nie jestem ekspertem w żadnym z nich (poza Gestaltem). Nurt poznawczo-behawioralny. Nurty humanistyczno-egzystencjalne, do których należy psychoterapia Gestlat. Nurt psychodynamiczny i psychoanalityczny oraz nurty systemowe i integracyjne.

5. Czy to w jakim nurcie wybiera się psychoterapię ma znaczenie dla procesu zmiany?

Nie. Na nurt psychoterapii składają się techniki pracy i paradygmat – czyli sposób myślenia o kliencie, podejścia do rozwiązywania problemów. Wszystko to jednak wykonywane jest przez człowieka i to on ma największe znaczenie dla procesu terapii.

6. Jak działa psychoterapia? Co w niej działa?

Kiedy ostatnio zrobiłam quiz na Instagramie, zapytałam między innymi właśnie o to. Spośród wybranych przez Was odpowiedzi najczęściej padały dwie. Najważniejszym czynnikiem leczącym w psychoterapii jest więź w relacji, a także regularność spotkań. Związane jest to z faktem, że wszelkie nasze obecne trudności są odpowiedzią na warunki, w jakich przyszło nam dorastać. Tworzymy jakieś mechanizmy radzenia sobie i reagowania w relacjach z opiekunami, a potem przenosimy je na kolejnych ludzi w naszym życiu. To czego potrzeba więc do zmiany, to właśnie bliskiej, bezpiecznej i ciepłej relacji. Takiej  w której możemy odkrywać swoje mechanizmy radzenia sobie oraz emocje i przekonania, które za nimi stoją. Kiedy już zyskujemy świadomość, kolejnym krokiem jest nauka nowych sposobów bycia w relacjach ze innymi i ze sobą.

7. Dlaczego terapia czasem trwa lata?

Lubie myśleć o zbieraniu doświadczeń życiowych jak o morzu, które regularnie zabiera piasek z plaży i buduje z niego kolejne warstwy na dnie. W trakcie tego uczymy się różnych form radzenia sobie z rzeczywistością oraz reagowania na rzeczy jakie przydarzały się w życiu. Wiedza, schematy, nawyki, przekonania powstałe w związku z różnymi przeżyciami nawarstwiają się latami. Potrzeba więc odpowiednio dużo czasu aby w pracy terapeutycznej mógł się usypać nowy grunt dla zmiany i rozwoju w innym kierunku niż dotychczas.

Poza tym relacja terapeutyczna wymaga zaufania, a te także buduje się z czasem.

8. Co to jest superwizja i po co się ją wykonuje?

Superwizja jest obowiązkiem jaki narzuca na każdego psychoterapeutę kodeks etyki zawodowej. Są to spotkania ze starszym stażem i doświadczeniem terapeutą. Mają pomóc psychoterapeucie lepiej pracować na rzecz celu klienta, wyjaśniać i ułatwiać radzenie sobie z różnymi trudnościami podczas procesu psychoterapii. Ponad to superwizja spełnia rolę kontrolną czy psychoterapeuta rzetelnie i etycznie wykonuje swoją pracę.

9.  Jak zacząć terapię? Czego spodziewać się na pierwszej sesji?

Do terapeuty najlepiej umówić się telefonicznie. Ja w każdym razie tak praktykuję, ponieważ wtedy najłatwiej szybko ustalić termin, który pasuje obu stronom oraz rozwiać ewentualne niejasności.

Jeśli zaś chodzi o pierwszą sesję to w przeciwieństwie do każdej kolejnej, ta zwykle wygląda podobnie. Kiedy przygodzi do mnie nowy klient(ka), zaczynam od pytania co jego/ją do mnie sprowadza. Potem głównie słucham tego wszystkiego czym osoba chce się podzielić na początek. Zadaję też dodatkowe pytania, aby mieć jasność co do różnych kwestii. Następnie pytam, co by się miało zmienić i to jest moment na sformowanie celu psychoterapii. Ważne aby ten cel był realistyczny w tym sensie, że jego realizacja zależy od klienta/tki (w terapii nie zmieni się żona, brat ani teściowa) oraz aby klient(ka) wierzyła w to, że cel jest do osiągnięcia. Kiedy cel jest już ustalony przechodzę do omówienia kontaktu terapeutycznego, czyli ustnej umowy w ramach, której opowiadam na czym polega terapia i jakie będą zasady pracy. Gdy klient zgadza się na proponowane warunki możemy zaczynać pracę i to już zwykle dzieje się na kolejnym spotkaniu.

10.  Jaka jest rola klienta i terapeuty w psychoterapii?

Kiedy tłumaczę klient(k)om na czym polega psychoterapia, najczęściej odwołuję się do metafory wspinaczki górskiej. To klient(ka) decyduje, na jaki szczyt będziemy wchodzić. Ja pokazuję możliwe drogi, ścieżki i szlaki ale to klient wybiera, którędy chce iść i w jakim tempie. Ja idę z klientem/tką w tą podróż, wpieram, doradzam. Nie mniej moją rolę można by określić raczej jako towarzyszki niż przewodniczki. Wynika to z tego, że nie wiem lepiej od klienta/tki, co jest dla niego/niej najlepsze i to on/a decyduje o sobie. Takie podejście pomaga budować samoświadomość i samodzielność w życiu.

 

11. Jak wygląda terapia od strony psychoterapeuty?

Jako relacyjna psychoterapeutka Gestalt jestem zaangażowana w pewnym sensie osobiście w proces terapii. Mam na myśli to, że kiedy siadam na przeciwko klientki/a nadal jestem sobą. Nie ubieram jakiejś powłoki z napisem “terapeuta”, mam swoje doświadczenia, myśli, emocje, reaguję na to co mówi klient i buduję żywą relację opartą na wymianie i wzajemnym szacunku. W praktyce oznacza to, że dzielę się swoimi przemyśleniami i emocjami z klientem, oczywiście mając na uwadze dobro procesu i zasady etyki. Nie we wszystkich nurtach tak to wygląda, nie mniej będąc Gestaltystką, cieszę się, że nie muszę być powściągliwa w swojej ekspresji i widzę wielką wartość takiego podejścia dla klientek/klientów.  Co nie znaczy oczywiście, że inne nurty są przez to mniej wartościowe!

12. Czy psychoterapia jest obciążeniem dla psychoterapeuty?

Tak. To jest odpowiedź przede wszystkim dla tych, którzy myślą o tym zawodzie w przyszłości albo chcą się przekwalifikować. Psychoterapia to proces towarzyszenia ludziom w ich najgorszych i najtrudniejszych chwilach, co wiąże się ze sporym obciążeniem psychicznym i fizycznym. Co prawda na drodze szkolenia psychoterapeutycznego i w trakcie własnej terapii nabywa się umiejętności łapania dystansu, radzenia sobie i dbania o siebie, nie mniej to nie jest najłatwiejsza praca na świecie. Bezspornie daje bardzo dużo satysfakcji ale nie jest łatwa.

13. Czy psychoterapeuta sam będący w kryzysie może prowadzić psychoterapię?

Wspominałam już o tym trochę w pytaniu numer 11. Psychoterapeuta też jest człowiekiem i jak każdy przechodzi przez różne kryzysy. Nie widzę powodów, aby miał w tym czasie nie pracować, jeśli tylko jest uważny i świadomy tego, co się z nim dzieje oraz nie obciąża osobistymi trudnościami klientek/klientów.

Przy tym pytaniu chcę jeszcze dodać, że często spotykam się z takim postrzeganiem (i oczekiwaniem), że psychoterapeuta to musi mieć idealne życie, skoro ma taką pracę i wiedzę. To jest jakaś mrzonka albo bajka. Terapeutów też dotykają traumy, rozwody, śmierci w rodzinie, problemy finansowe czy zawodowe i widzę, jak wielką wartość ma dla moich klientów to, że potrafię się odnieść do ich trudności uwzględniając moje osobiste doświadczenie. Wiedza o tym, że terapeuta też jest człowiekiem, ma swoje słabe strony, że coś mu się w życiu nie udało, tak jak każdemu z nas, bywa bardzo kojąca. Pomaga klient(k)om zaakceptować własne porażki i słabości.

14. Jak wygląda zakończenie psychoterapii?

Zwykle mówię moim klient(k)om tak: jeśli będziesz mieć poczucie, że doszłaś/eś tam gdzie chciałaś/eś i jesteś zadowola/y z osiągniętej zmiany to jest moment na zakończenie. Przychodzisz wtedy mówiąc, że chcesz skończyć i od tego momentu spotykamy się jeszcze kilka razy aby domknąć proces i się tak dobrze pożegnać.

15. Czemu sesje są 50 minutowe?

Z mojego punktu widzenia decydują o tym względy czysto praktyczce. 50 minut to akurat tyle czasu, by odpowiednio głęboko móc zająć się jakimś tematem. A także, aby terapeucie zostało jeszcze 10 minut czasu do kolejnej sesji. Przerwa jest niezbędna by niejako zresetować się i na czysto wejść w kolejny proces.

16. Czy psychoterapeuta robi zapis z każdego spotkania?

To jest sprawa bardzo indywidualna. Często kodeks etyczny danego nurtu narzuca taką konieczność, ponieważ pomaga to rzetelniej prowadzić proces psychoterapii.

17. Czy można odbywać terapię w kilku różnych nurtach jednocześnie?

O ile nie mam nic przeciwko terapii w kilku rożnych nurtach, bo jest to bardzo ubogacające, o tyle na pewno nie jednocześnie. Jeden proces psychoterapeutyczny to wystarczająco duże obciążenie, by jeszcze dokładać sobie kolejne, które może powodować pomieszanie, zmęczenie i nie przynosić efektów.

18. Czy to się zdarza i kiedy, aby psychoterapeuta był w kontakcie z psychiatrą klienta?

Owszem, to się zdarza, choć częściej w szpitalach psychiatrycznych i na oddziałach dziennych, niż w praktyce prywatnej.  Czasem jest tak, że nasilenie problemu jest tak duże, że klient(ka) potrzebuje wsparcia farmakologicznego, aby w ogóle móc podjąć psychoterapię. Wtedy ta współpraca jest istotna. Jej waga natomiast jest szczególna w takich momentach, gdy klientce/klientowi jest trudniej, zmaga się z emocjami, wspomnieniami, które silniej wypływają na powierzchnię i domagają się uwagi. Wówczas ważne jest, aby nie stłumić tego przeżywania lekami. Wtedy to doświadczenie może się domknąć i odejść.

19. Czy psychoterapeuta może odmówić komuś poprowadzenia psychoterapii?

Tak. Psychoterapia jest usługą świadczoną przez ludzi dla ludzi i zawsze mogę ze względu na jakieś swoje ograniczenia nie podjąć się pracy z daną osobą. Co więcej, jeśli mimo to, bym się podjęła, byłoby to z mojej strony wysoce nieprofesjonalne, bo nie zadbałabym zarówno o dobro klienta/ki, jak i o własne.

20. Czy iść na terapię nawet kiedy problem jest niesformowany?

Zdecydowanie. Mówiłam o tym już przy pytaniu numer 2. Nie zawsze wiadomo dokładnie co jest kłopotem i co męczy. Po to też jest psychoterapia by tych powodów szukać.

21. Co trzeba zrobić by zostać psychoterapeutą?

Po pierwsze trzeba skończyć studia wyższe. Kierunek nie ma, póki co, znaczenia. Liczy się tytuł magistra lub magistra inżyniera. Następnie trzeba wybrać nurt i szkołę w jakiej chcemy się kształcić. Szkolenie trwa według europejskich standardów 4 lata i obejmuje wiele godzin teorii, praktyki, staży klinicznych oraz własnej psychoterapii grupowej i indywidualnej.

Zgodnie ze standardami Europejskiego Stowarzyszenia Psychoterapii, w ramach którego można otrzymać najważniejszy Europejski Certyfikat Psychoterapii, część z wymogów odnośnie szkolenia z psychoterapii prezentują się następująco:

  • nie mniej niż 1400 godzin szkolenia psychoterapeutycznego, w tym od 500 do 800 godzin teorii i nie mniej niż 300 godzin praktyki.
  • minimum niż 250 godzin terapeutycznej pracy własnej
  • conajmniej niż 150 godzin pracy pod ciągłą superwizją
  • staż kliniczny w placówce zdrowia psychicznego

 

Zdaje sobie sprawę, że odpowiedziami na te 21 pytań nie wyczerpałam tematu. Mam jednak nadzieję, że znacząco udało mi się go przybliżyć. Jeśli jest coś co jeszcze chciał(a)byś wiedzieć pisz w komentarzach.

Na koniec zaś wrzucam powtórkę z live’a, gdzie także omawiałam temat psychoterapii.

Dziękuję Ci, za dotrwanie aż tutaj! To był długi tekst 😉

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * są wymagane.

WP Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com