12 Czerwiec 2019 1256 0 0
Co zamiast wewnętrznego krytyka?
Wewnętrzny krytyk. Ile życia, energii i czasu poświęcamy na walkę z tym aspektem psychiki? Tam mamy zapamiętane te wszystkie paskudne, ocenne i przykre rzeczy jakie słyszeliśmy o sobie. Starcza Wam potem jeszcze energii, aby zadbać o to co ważne? O rozwijanie w sobie współczucia, empatii, miłości i szacunku do siebie? Pamiętacie o tym?




Dodaj komentarz