No właśnie od kogo?
Samoocena – jak sama nazwa wskazuje, oznacza to jak same/sami siebie oceniamy. Ale czy na pewno?
Jak często zdarza się tak, że o poziomie samooceny decydują inni a nie my sami? Jak często jest tak, że nie jest ważne to co myślisz, czujesz i widzisz w sobie, jeśli inni tego nie potwierdzają? Czy wobec tego drogą jest zamknięcie uszu na opinię innych i bezgraniczne pompowanie swojego poczucia zajebistości? Nic bardziej mylnego. Samoocena albo inaczej poczucie własnej wartości to złożony temat. Opowiem onim w piątkowym live’ie Kwadrans Na Refleksję na facebooku i instagramie. Powtórka pojawi się wraz z obszernym artykułem na blogu w przyszłym tygodniu.
A dla wszystkich subskrybentów newslettera stworzę obrazkoterapeutyczne ćwiczenie do zbadania poszczególnych aspektów samooceny. Zachęcam do zapisania się!



Dodaj komentarz